Czas leci jak wściekły :O Co chwilę jakiś Sylwester albo urodziny. A w dodatku to jedyna myśl jaka przychodzi mi do głowy kiedy reorganizuję dane na dyskach i rzucam okiem na zdjęcia z minionego sezonu. Nie przewidziałem, że będzie aż tak pracowity a tegoroczny zapowiada się jeszcze intensywniej. Chcę żeby ten post był niejako zwieńczeniem zeszłego sezonu i punktem wyjścia do lepszych zdjęć w tym roku. Mam nadzieję, że każda parka otrzymała niezastąpioną pamiątkę przywołującą same pozytywne emocje :] Przedstawiam zbiór moich ulubionych zdjęć ślubnych roku 2011. Trochę się nazbierało, miłego przewijania![]()
























































































































































































































































































9 komentarzy
Piękne zdjęcia. Teraz żałuję, że nie wzięłam Cię na mój ślub
Ale mam nadzieję, że załapię się na jakąś ładną fotę na ślubie mojego brata
Pozdro i do września
Szkoda że sezon 2010 się nie załapał
A fotki są przeurocze!:))
2010 jest w portfolio
Ale może i na bloga trafi kiedyś przy okazji
Jesten pełen podziwu
przepiękne zdjęcia. na jakim sprzęcie pracujesz ?? Każde Twoje zdjęcie uczy mnie czegoś nowego
Jak zwykle mistrzostwo!
Dzięki, Grzesiek!
Pracuję głównie na Canonie 5D mark II + 70-200 2.8 IS + 16-35 2.8 L II.
fajna kolekcja – pozdrawiam
Cudowne te zdjęcia, są naprawdę magiczne!
Myślę, że wykonanie zdjęć jest dużym wyzwaniem, ze względu na trudne warunki, ciągły ruch, słabe światło… Jak udaje Ci się to robić, że wychodzi coś tak niesamowicie pięknego? A z ciekawości, czy używasz lampy błyskowej na ślubach? Pozdrawiam
Dzięki, Nina
Fakt, warunki pracy w fotografii ślubnej nie rozpieszczają, dlatego ważny jest dobry refleks i niezawodny sprzęt. Preferuję pracę w świetle zastanym, jednak czasem lampa błyskowa to konieczność, zwłaszcza w tańcu jeśli chcę zamrozić ruch. Dzięki raz jeszcze, pozdrawiam!