Tęczowy plener z Centrum Terapii Nerwic w Mosznej :D Pałac w pięknym parku z fontanną to idealne miejsce na odstresowanie ;) Na szczęście Para Młoda była całkowicie wyluzowana więc nasz pobyt w Mosznej ograniczył się tylko do sesji zdjęciowej :P

























































Tęczowy plener z Centrum Terapii Nerwic w Mosznej :D Pałac w pięknym parku z fontanną to idealne miejsce na odstresowanie ;) Na szczęście Para Młoda była całkowicie wyluzowana więc nasz pobyt w Mosznej ograniczył się tylko do sesji zdjęciowej :P
























































Na wesele Justyny i Darka pojechałem w okolice Prudnika. Nawigacja wyprowadziła mnie w pole, złapało nas oberwanie chmury ale po deszczu zawsze wychodzi słońce i wszystko skończyło się kolorowo :) Na sesji plenerowej w Mosznej uchwyciliśmy nawet tęczę ale o tym w następnym wpisie ;)


























































































































































































9 komentarzy
Na prawdę fajne kadry. Paleta kolorystyczna czasem trochę w nie moim guście, ale kardowanie super! Pozdrawiam!
BRAK SŁOW ;) POTRAFISZ ZDZIAŁAĆ CUDA ;)) NAJLEPSZY POWTÓRZĘ TO KOLEJNY RAZ ;))
Zdjęcie z kotem jest super!
Super seria.Mistrzostwo(moze szczescie) w „lapaniu” momentow i to z odpowiednim kadrowaniem.Za Pawlem-kolory- nie moje.Pokazana historia waznego dnia ze smakiem,humorem i odrobina powagi.Super
Dzięki za komentarze! :) Chłopaki (Paweł, Tom), możecie sprecyzować zastrzeżenia do kolorów? Jestem ciekaw bo widziałem te zdjęcia na monitorze znajomego fotografa i były zbyt czerwone i przesycone. W druku jednak wychodzi tak jak widzę u siebie więc może to kwestia kalibracji monitora. Czy nie trawicie po prostu ciepłych pasteli? :)
Może raczej brak kalibracji bo u mnie na skalibrowanym laptopie jest pastelowo i OK
Zdjęcie z kotem – wymiata !!!! Pozdrawiam
Kolory to raczej moje prywatne lubie-nie lubie.Na niektorych pastele pasuja super(dodaja delikatnosci),na niektorych wygladaja ala lata 70-te a na kilku pastele daja wrazenie spranych kolorow.To jest tylko i wylacznie moja prywatna opinia,nie mam zadnego doswiadczenia slubnego,wiec to tylko opinia czlowieka ktory podglada,oglada i probuje sie nauczyc czegos od lepszych.
Ten KOT…rewela!
9 komentarzy
Komary Was nie wykończyły? Jak ostatnio tam byłem, to nie dało się wytrzymać.
Piękna miejscówka, świetne kadry i kolory:)
Komary atakowały ale broniliśmy się dzielnie :D Bardziej pogryzły mnie wczoraj na Bolko :/
Świetne zdjęcia i piękny zamek :)
Jaką puszką i przede wszystkim jakimi szkłami robiłeś tą sesję? No i jaką obróbką posługiwałeś się w PS. Tak pokrótce:)
Cześć, Patryk! Większość zdjęć została wykonana zestawem Canon 5D mark II + 70-200 f/2.8 IS i 50mm f/1.4. Szersze kadry łapię wysłużonym Canonem 40D z podpiętą Sigmą 10-20mm. Obróbka to kilka etapów: balans bieli, kontrast, nasycenie, ostrość, szumy itp. poprawiam w ACR (strzelam zawsze w RAWach), następnie wywołane jotpegi koloryzuję w Photoshopie, do tego dochodzi selektywne rozjaśnianie, przyciemnianie, retusz skóry, klonowanie niepotrzebnych elementów i różne inne zabiegi w zależności od zdjęcia ;)
Dziękuję Tomku za odpowiedź. Tak swoją drogą jak zwykle świetne zdjęcia! Kiedy pojawi się u Ciebie coś nieślubnego?:) Jakaś sesja z omówieniem techniki wykonania i obróbki?:)
Dzięki! :) Akurat na początku września szykuje się ciekawa sesja z konkretnym sprzętem. Plan wstępny to: studio beauty + plener fashion. Na pewno będzie szczegółowy opis i video :]
No to w takim razie czekam z niecierpliwością na wpis z tej sesji!